CHORZÓW

Mistrz Ukrainy i KPR Ruch Chorzów dołączą do PGNiG Superligi Kobiet

Podczas konferencji prasowej w podwarszawskich Markach Minister Sportu Kamil Bortniczuk przekazał, że w najwyższej klasie rozgrywkowej piłki ręcznej kobiet dojdzie od nowego sezonu do sporych zmian. Do PGNiG Superligi Kobiet dołączy KPR Ruch Chorzów oraz mistrz Ukrainy Galiczanka Lwów. To nie koniec nowości, ponieważ liga ma zostać podzielona na grupę mistrzowską i spadkową.

We wspólnej konferencji udział wzięli Minister Sportu i Turystyki – Kamil Bortniczuk, Prezes Związki Piłki Ręcznej w Polsce – Henryk Szczepański, Piotr Należyty – Prezes Superligi Sp. z o.o., Prezes Galiczanki Lwów – Roman Fedysz, a także pierwszy sekretarz Ambasady Ukraińskiej w Polsce – Maksym Muzyczko oraz Burmistrz Miasta Marki, w którym odbyła się konferencja – Jacek Orych.

Dołączenie do naszej najwyższej klasy rozgrywkowej mistrza Ukrainy ma być kolejnym krokiem pokazującym solidarność Polski z dotkniętą wojną Ukrainą. Tym razem pomoc będzie miała aspekt sportowy. Klub z Lwowa sam zgłosił się z taką propozycją i została ona zaakceptowana. Dzięki temu gestowi będzie mógł kontynuować swoją grę na najwyższym poziomie. Należy podkreślić, że w proces bardzo mocno zaangażowało się Ministerstwo Sportu i Turystyki. Do mistrzów Ukrainy z pomocą wyszło miasto Marki, które udostępniło Centrum Edukacyjno-Rekreacyjne na potrzeby rozgrywania meczów.

– Warto docenić otwartość władz Związku Piłki Ręcznej w Polsce i PGNiG Superligi Kobiet, a także postawę polskich klubów, które jednogłośnie i pozytywnie opowiedziały się za powiększeniem rozgrywek. Wojna się nie skończyła, agresja rosyjska na Ukrainę cały czas trwa, a my dzisiaj w Polsce pokazujemy, że drogą do rozwoju i lepszej przyszłości jest dialog i integracja. Jestem przekonany, że w tych wymagających czasach, duch gry fair play oraz tradycyjna polska gościnność sprawią, że będziemy świadkami wielkich sportowych emocji, ale też pięknych gestów międzyludzkich. – powiedział podczas konferencji prasowej Kamil Bortniczuk, Minister Sportu i Turystyki.

Wierzę głęboko, że możliwość rywalizacji polskich zespołów z drużyną z Ukrainy, będzie miała pozytywny wpływ na poziom sportowy i atrakcyjność rozgrywek PGNiG Superligi Kobiet. Cieszą mnie zmiany na najwyższym szczeblu rozgrywek kobiecej piłki ręcznej w Polsce i jestem przekonany, że PGNiG Superliga Kobiet w sezonie 2022/2023 będzie ciekawym widowiskiem, chętnie oglądanym przez kibiców i widzów dodawał minister Bortniczuk.

Niewątpliwie taka decyzja niesie za sobą również ruch w krajowej piłce ręcznej. W konsekwencji dołączenia do Superligi zespołu Galiczanki szansę na awans o klasę wyżej dostał KPR Ruch Chorzów. Chorzowianki w zeszłym sezonie zajęły drugie miejsce w Turnieju Mistrzyń I Ligi Kobiet, dlatego były drugą drużyną w kolejności, która powinna zostać uhonorowana awansem.

Dwa nowe zespoły wpłyną także na format ligi, który ulegnie zmianie. Od przyszłego sezonu system rozgrywek będzie podzielony na dwie części. W pierwszej z nich każdy zespół zagra z każdym u siebie i na wyjeździe – natomiast w drugiej liga zostanie podzielona na grupę mistrzowską i spadkową. Najlepsze 6 zespołów zagra o mistrzostwo kraju, natomiast drużyny z miejsc 7-6 rywalizować będą o utrzymanie w lidze. Co istotne po podzieleniu grup drużyny zagrają ze sobą również po dwa mecze.

fot. Handball Poland/FB

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button