CHORZÓWZABRZE

Górnik nie miał czasu na konferencję

Już w najbliższy czwartek czekają nas Wielkie Derby Śląska. Wydawałoby się, że nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że jest to ogromne piłkarskie święto. I tu zaskoczenie, ponieważ klub z Zabrza najwyraźniej tak nie uważa. Pokazał to odmawiając Ruchowi Chorzów wspólnej konferencji prasowej przed śląskim klasykiem.

Kibice obu drużyn żyją tym spotkaniem od momentu losowania. Różnicę możemy napotkać jednak w podejściu samych klubów. Co prawda Ruch jako organizator wydarzenia w naturalny sposób jest bardziej zaangażowany w jego promocję, to jednak nigdy Górnik nie olewał marketingowo meczu w Chorzowie.

Oba kluby na przestrzeni lat miały lepsze i gorsze chwile. Ruch przez ostatnie lata zdecydowanie był w cieniu Górnika, który grał w Ekstraklasie. Przypomnijmy, że jeszcze w czerwcu 2021 roku Ruch mierzył się z Górnikiem II Zabrze w rozgrywkach 3 ligi.

Teraz jednak Ruch jest w zdecydowanie innej sytuacji, zajmując czołowe miejsca w Fortuna 1 Lidze. Ostatnie lata mogły zatem wpłynąć na to, że w Zabrzu ktoś poczuł wyższość nad największym rywalem, lecz nie powinna iść za tym utrata szacunku.

Przypomnijmy, że Górnikowi w ostatnich latach dwukrotnie zdarzyło się spadać z Ekstraklasy, zatem patrzenie z góry na Ruch nie powinno mieć miejsca. Zdecydowanie można się go doszukać we wczorajszym zachowaniu zabrzan, kiedy mówiąc krótko olali tradycyjną konferencję przedmeczową.

Pod wpisem Rafała Musioła z Dziennika Zachodniego wypowiedział się Tomasz Ferens, rzecznik Ruchu Chorzów przekazując, że padła odpowiedź ze strony zabrzan.  – Już odpowiedział – nie weźmie udziału w konferencji.kwitował Tomasz Ferens.  W komentarzach możemy zobaczyć oburzenie ze strony lokalnych dziennikarzy, ponieważ przez lata był to wyjątkowy dzień, w którym można było zadać rozgrzewające kibiców pytania.

Rzecznik Górnika Zabrze w ten sposób postanowił odpowiedzieć dziennikarzom i Tomaszowi Ferensowi. Jak widać trener Bartosch Gaul jest bardzo zapracowany i nie znajdzie czasu na takie nieistotne rzeczy jak konferencja przed meczem z Ruchem Chorzów. Jest to o tyle dziwne, że znany z bardzo metodycznego systemu pracy Adam Nawałka potrafił znajdować czas na przyjazd do Chorzowa. Jak widać obecny trener Górnika ma zdecydowanie bardziej napięty grafik.

Zażenowania całą sytuacją nie kryją nawet kibice Górnika, którzy mają prawo obawiać się o aktualną sytuację klubu. Na ten moment Trójkolorowi nie mają prezesa po tym jak po kilku miesiącach stanowisko to przestał pełnić Arkadiusz Szymanek. Ciągła rotacja w zarządzie klubu na pewno nie prowadzi do stabilności.

Pierwszy gwizdek przy ul. Cichej 6 wybrzmi już 1 września o godz. 20:30. Spotkanie obserwować będzie komplet publiczności, czyli 9 300 kibiców. Z tego około 500 sympatyków Górnika.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button