BYTOM

Czy znasz swoje miasto?

Spacer po bytomskim Grossfeldzie

Bytom znany jest ze swojej historycznej zabudowy, średniowieczny układ ulic, piękne, bogato zdobione zabytkowe kamienice przykuwają uwagę. Jednak to nie jedyne perły architektury w mieście. Tuż obok ścisłego centrum miasta znajduje się Grossfeld — obszar, który jeszcze na początku XX wieku był wielką, pustą przestrzenią. Dziś, jest gęsto zabudowany. Powstałe po pierwszej wojnie światowej osiedle charakteryzuje się odmienną architekturą niż ta znana z ulic ścisłego śródmieścia. Funkcjonalna i swego rodzaju samowystarczalna jak w przypadku zespołu budynków Kalide-Block zabudowa powstawała w czasach wielkiego kryzysu, nieraz wznoszona rękami jej przyszłych mieszkańców. Niskie, często proste w formie budynki przetrwały do dziś, a okolica, która jeszcze nieco ponad sto lat temu była wielkim polem, stała się spokojną, pełną zieleni częścią miasta.

Ponad trzydzieści osób rozpoczęło wyprawę spod charakterystycznego zakładu pogrzebowego, dowiedziało się gdzie leży osiedle Gagfah, a gdzie domy spółki GEWO, gdzie mieszkał bohater walk z komunistami Piotr Woźniak, którędy szła linia kolejowa, i jak do dziś widać wpływ jej przebiegu na zabudowę miasta. Przewodnik opowiedział też o niezwykłym artyście — Walterze Tuckermannie, którego prace, m.in. płaskorzeźby przedstawiające trud pracy górników widać na okolicznych budynkach, on też jest twórcą znanej, bytomskiej rzeźby nazywanej „chłopcem na niedźwiedziu”. Wspomnieliśmy też o tragicznych wydarzeniach z maja 1992 roku, kiedy na ul. Woźniaka zginął Marek Sienicki, zastrzelony przez złodziei samochodów – był pierwszym poległym podczas służby policjantem w III RP. Spacer zakończył się pod zespołem budynków zwanych Kalide Block — wzorowany na nowoczesnym wiedeńskim budownictwie mieszkaniowym, posiada własny dziedziniec, a budynki są bogato zdobione. Budowę zespołu rozpoczęto w 1926 roku z myślą o niemieckich rodzinach, które przeprowadzały się z polskiej części Górnego Śląska.

Zdjęcie bytom.pl/Hubert Klimek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button