Z ŻYCIA KLASTRA

Cześć, jak się masz? Młodzi potrafią w “small talk”

Masz problem z rozmawianiem przez telefon? Odczuwasz stres już na etapie wybierania numeru kontaktowego? Drży Ci głos na samą myśl o publicznym wystąpieniu? To znak, że potrzebujesz treningu kompetencji społecznych.

Sztuka komunikacji, także tej niebezpośredniej to jedna z kluczowych kompetencji społecznych. Jak się okazuje termin ten jest naprawdę bardzo pojemny. W wielkim skrócie są to wszelkie umiejętności, które pozwalają nam radzić sobie w kontaktach z ludźmi. Ale czy można nabyć kompetencje do życia w społeczeństwie? Albo na jakiej podstawie stwierdza się to, czy w ogóle je posiadamy, a jeśli tak to na jakim poziomie rozwoju? Niektóre z nich oceniamy poprzez skuteczność naszych działań we współpracy z innymi – tak jest w przypadku trafnie przeprowadzonej rozmowy telefonicznej, czy pomyślnie załatwionej sprawy w urzędzie. Jednak nie wszystkie da się poddać takiemu wartościowaniu. Dlaczego?

Kompetencje społeczne to także sztuka asertywnego wyrażania swojego zdania nawet w niesprzyjających okolicznościach, radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych czy przyjmowania krytyki. I to w większości podlega już subiektywnej ocenie. 

J.Borkowski twierdzi, że człowiek kompetentny to:

osoba, która: chętnie spełnia swoje powinności wobec innych ludzi, potrafi czerpać wsparcie od innych, cieszy się zaufaniem i uznaniem i odczuwa zadowolenie z siebie i ze współżycia z innymi ludźmi

Dobrze rozwinięte kompetencje społeczne pomagają nam sprawnie odnaleźć się jako jednostka w grupie – rówieśniczej, szkolnej czy zawodowej. Pozwalają nawiązywać kontakty, budować i rozwijać relacje, efektywnie pomagać innym, czy po prostu podejmować różne role społeczne. Na stopień ich rozwoju wpływają także cechy osobowości danej jednostki, stopień inteligencji i środowisko, z którego się wywodzi. Warto jednak rozwijać je od najmłodszych lat. Ich kształtowanie ma bowiem pomóc przygotować młodzież na wyzwania zmieniającego się świata. A tych ostatnimi czasy jest naprawdę sporo. Tak naprawdę każda nowa sytuacja wymaga od młodego dorosłego skorzystania z innego zestawu umiejętności. Później nabiera on już doświadczenia, teoretycznie powinno być coraz łatwiej. Ale wcale nie musi.

Mimo że każde tego typu zdarzenie jest potencjalnym treningiem kompetencji społecznych to i tak warto zadbać o ich doskonalenie, by po prostu żyło się nam łatwiej. Dzięki Śląskiej Akademii Kompetencji Społecznej podopieczni Domu Dziecka im. Św. Ojca Pio w Mysłowicach mogli poznać i rozwinąć swoje umiejętności harmonijnego życia w grupie. Co więcej, należy zaznaczyć że chodziło o bardzo zróżnicowaną (chociażby wiekowo) grupę sąsiedzką. Z czym konkretnie musieli się zmierzyć?

Kampania społeczna młodzieży z Mysłowic miała miejsce w sobotę w godzinach popołudniowych. Działania rozpoczęły się od przygotowania kartek okolicznościowych, zaprojektowanych specjalnie na tą okazję. Na pocztówce grupa umieściła wcześniej pozytywny przekaz, który chciała skierować do napotkanych osób. Jej wręczenie miało być pretekstem do rozmowy. Podczas krótkiej wymiany zdań uczestnicy Akademii mieli za zadanie powiedzieć coś miłego, wyrazić zainteresowanie spotkaną osobą tak, aby poprawić jej samopoczucie i zapewnić o dobrej energii przekazywanej przez młodzież z sąsiedztwa. Brzmi banalnie, jednak w praktyce działanie nie było takie proste. Bardzo często napotkani przechodnie dystansowali się, nie chcieli nawiązać kontaktu, wykazywali się dużą nieufnością

relacjonuje Bartosz Rybczak – opiekun projektu. 

Bartosz Rybczak o projekcie ŚAKS w Mysłowicach

I tak naprawdę chyba nie ma co się dziwić. Pandemia jeszcze bardziej wyeksponowała nieufność panującą wśród społeczeństw. W szczególności dotyczy to osób starszych, których na każdym kroku przestrzega się przed oszustwami czyhającymi tuż za drzwiami ich domu. Kradzież metodą “na wnuczka”, fałszywi policjanci, podstępny telemarketing to tylko niektóre z zagrożeń, z którymi na co dzień muszą się mierzyć seniorzy. W dzisiejszych czasach ludziom po prostu ciężko jest uwierzyć, że ktoś chce bezinteresownie życzyć im miłego dnia, czy też zwyczajnie porozmawiać.

Jak wynika z najnowszego badania CBOS z marca bieżącego roku Polacy (i z pewnością nie tylko) cierpią na epidemię nieufności. Zdecydowana większość respondentów uważa, że w stosunkach z innymi trzeba być bardzo ostrożnym (77%). Niespełna ⅕ badanych (19%) twierdzi iż większości ludzi można ufać. Jak się okazuje nieufność przeważa w prawie wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych. W jaki sposób poradzili sobie z tym uczestnicy wspomnianej inicjatywy?

Na początku było to dla nich stresujące, pomimo przepracowania zagadnień komunikacyjnych podczas warsztatów. Potwierdza się stara prawda, że teoria jest tylko teorią, trzeba ją jeszcze ugruntować podczas zajęć praktycznych. Początkowe duże opory i wstyd ustąpiły, kiedy uczestnicy przekonali się, że odpowiednio „zaczepieni” mieszkańcy reagują życzliwie. Na szczęście okazywało się, że najczęściej do przełamania lodów wystarczy powiedzieć “dzień dobry” i zapytać o samopoczucie

– opowiada Bartosz Rybczak

Młodzi śmiałkowie wiedzieli jak się zachowywać właśnie dzięki warsztatom prowadzonym w ramach Śląskiej Akademii Kompetencji Społecznych. Jedną z umiejętności, do której przywiązuje się szczególną uwagę jest właśnie zdolność do odnajdywania się w zwykłych, codziennych sytuacjach czy odczuwania różnych, często skrajnych emocji w kontaktach z drugim człowiekiem. Mieli okazję poznać możliwe reakcje swoich odbiorców i zostali na nie w odpowiedni sposób przygotowani. Bo wiedzieć jak zareagować to już połowa sukcesu. Potem pozostało już tylko wspomnianą teorię przełożyć na praktykę – a z tym jak się okazuje poradzili sobie doskonale. 

Sandra, Roksana, Pola, Arek i Piotrek rozdali podczas kampanii społecznej około stu ręcznie wypisanych przez siebie kartek. Oznacza to, że udało im się nawiązać pozytywne relacje z ponad setką sąsiadów z najbliższej okolicy

– dodaje.

“Dziękuję za to, że jesteś!” – specjalnie zaprojektowane kartki z pozytywnym przekazem (na drugiej stronie każdy z uczestników napisał kilka słów od siebie)

Młodzież bardzo dobrze wywiązała się ze swojego zadania i myślę, że byli zadowoleni z efektów projektu

– podsumowuje Bartosz Rybczak

Uzbrojeni w przydatne wskazówki i przede wszystkim szeroki uśmiech z pewnością zjednali sobie serca wielu napotkanych przechodniów. Warto przy tej okazji pamiętać o tym, by w tych trudnych czasach być dla siebie życzliwym. Tak po prostu. A oto wskazówka, na wyjątkowo trudne przypadki: “uśmiech, to klucz, który pasuje do zamka serca każdego człowieka”

„Śląska Akademia Kompetencji Społecznych” – projekt rozwoju aktywności społecznej 120 osób w wieku 14-17 lat, realizowany w ramach Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na lata 2021-2030.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button