RUDA ŚLĄSKA

Byli zastępcy powalczą w drugiej turze

Druga tura przyśpieszonych wyborów w Rudzie Śląskiej przyniosła zaskoczenie. Do drugiej tury przeszli bowiem wcześniejsi współpracownicy, czyli Michał Pierończyk i Krzysztof Mejer. Największe zaufanie wśród mieszkańców ma na ten moment Pierończyk, który uzyskał 11 590 głosów. Drugi był Mejer zyskując poparcie 8547 rudzian, wyprzedzając o zaledwie 141 głosów trzeciego w tej stawce Marka Wesołego.  

Niewątpliwie jeszcze jakiś czas temu nikt poza samym Michał Pierończykiem nie spodziewał się takiego wyniku przyśpieszonych wyborów. Zdecydowanymi faworytami byli Krzysztof Mejer Marek Wesoły, którzy w mieście cieszyli się największą popularnością. Jak widać mieszkańcy Rudy Śląskiej postawili na co innego, ponieważ I turę wygrał człowiek, który za podstawę uznał lokalność.

O ile Krzysztof Mejer ma jeszcze szanse w walce o fotel prezydenta Rudy Śląskiej, to możliwość tę utracił Marek Wesoły przegrywając o zaledwie 141 głosów z byłym wiceprezydentem miasta. Wynik Wesołego może być zaskoczeniem, ponieważ wydawało się, że jego rozpoznawalność oraz poparcie ze strony Jarosława Kaczyńskiego poprowadzi do II tury.

Odwołujący się do śląskiej tożsamości oraz cechujący się lokalnym podejściem Pierończyk z wykształcenia jest prawnikiem. Przez większość zawodowej kariery pracował w rudzkim samorządzie. Zaczynał od Rady Miasta Rudy Śląskiej, gdzie zasiadał nieprzerwanie od 2006 roku. Od 2010 roku, po wygranej Grażyny Dziedzic, został powołany na jej zastępcę i na tym stanowisku pozostawał przez blisko 12 lat.

Co ciekawe Pierończyk nie był tak bardzo rozpoznawalny w mieście, jak jego kolega Krzysztof Mejer. Przez okres swojej pracy w rudzkim samorządzie raczej starał się stronić od social mediów. Teraz obaj panowie spotkają się w II turze, gdzie głosy zostaną rozdzielone już tylko pomiędzy ich dwóch.

Najbardziej może zastanawiać komu przypadnie spora ilość głosów uzyskana przez Marka Wesołego, ponieważ te blisko 8,5 tysiąca osób może okazać się kluczowe. Do rozdzielnia będą jeszcze głosy pozostałych kandydatów: Maciej Mol – 1366 głosów, Krzysztof Toboła – 789 głosów, Paweł Dankiewicz – 567 głosów, Jolanta Milas – 562 głosy.    

Obaj Panowie po przedstawieniu wyników wypowiedzieli się na swoich social mediach. Krzysztof Mejer zdecydowanie wydawał się być zaskoczony, zarówno wynikiem Pierończyka jak i Wesołego, a także mocno zmartwiony frekwencją wynoszącą zaledwie 31,55 procenta. Michał Pierończyk wydawał się być nieco bardziej uspokojony przed decydującym starciem. Druga tura została zaplanowana na niedzielę 25 września.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button